wtorek, 23 grudnia 2014

Święta z królową

Zastanawiając się jaki temat poruszyć w tym wpisie dotyczącym świąt, chciałam, aby był tym razem bardzo brytyjski - wszak święta obchodzone są na całym świecie, nie tylko na Wyspach - mimo to, chciałam znaleźć coś, co będzie zawierało brytyjski akcent. Tym razem nie przeczytacie więc o Mikołaju, Rudolfie, ani ubieraniu choinki... A nawet nie o tym, co Brytyjczycy jedzą podczas Bożego Narodzenia. Zapraszam Was na święta z królową!

Tym razem wpis powstał w ramach "Blogowania pod jemiołą", kolejnej akcji, w której mam przyjemność uczestniczyć z innymi blogerami językowo-kulturowymi. Odnośniki do ich wpisów znajdziecie na końcu tego postu.


Tradycja, o której Wam opowiem ponoć została zaczerpnięta  ze starożytnego rytuału... W Boże Narodzenie królowa przemawia do swojego narodu. Wszystko rozpoczęło się w 1932 roku, a więc nie tak znów dawno temu. Wtedy to król Jerzy V (George V) - notabene dziadek obecnie panującej królowej Elżbiety - wystąpił ze specjalnym przemówieniem, które napisał dla niego Rudyard Kipling. Król początkowo sceptycznie podchodził do tego pomysłu (no bo jak to król ma coś tam przez radio mówić?), ale w końcu został do niego przekonany. Pomysłodawcą przedsięwzięcia był założyciel radia BBC Sir John Reith. Przemówienie odniosło ogromny sukces czemu trudno się dziwić skoro pisał je sam autor "Księgi dżungli", laureat literackiej Nagrody Nobla (i zostałby nawet nadwornym poetą, gdyby nie odmówił tego zaszczytu). Przemówienie zaczynało się tymi słowami: "I speak now from my home and from my heart, to you all..." Prawda, że chwyta za serce? :-) Króla Jerzego miało okazję posłuchać około 20 milionów obywateli Imperium Brytyjskiego (czyli mieszkańców Australii, Kanady, Indii, Afryki Południowej, Kenii i oczywiście - Wielkiej Brytanii).

Możecie go posłuchać tutaj:



Królowa Elżbieta kontynuuje tę tradycję po dziś dzień. Co roku miliony ludzi, nie tylko mieszkańców Wielkiej Brytanii, słucha przemówienia królowej. A właściwie - ogląda. Od 1957 roku Royal Christmas Message jest pokazywana w telewizji. Z jednym małym wyjątkiem. W Boże Narodzenie 1969 roku telewizja przedstawiła specjalny program poświęcony Księciu Walii i jego wprowadzeniu na urząd. 

W 2012 roku z okazji jubileuszu (Królowa Elżbieta rozpoczęła wtedy swój 60 rok panowania) zrealizowano przemowę w technologii 3D. Trzeba więc przyznać, że monarchia brytyjska idzie z duchem czasu. Tak jak kiedyś dla Jerzego V nowinką było wykorzystanie radia jako nowego medium, tak dziś jego wnuczka korzysta z najnowszych wynalazków techniki, aby dotrzeć do swoich poddanych.

Tak przemawia królowa Elżbieta II:


A tutaj obejrzycie Christmas Message z 2012 roku (co prawda nie w 3D, ale za to z napisami więc można fajnie sprawdzić swój angielski):





Przypominam też, że wydawnictwo PONS, które sponsoruje naszą akcję, ma dla Was specjalną, świąteczną niespodziankę. Robiąc zakupy na stronie wydawnictwa KLIK wpiszcie kod, który widzicie na poniższym obrazku. Z rabatu możecie skorzystać do końca stycznia.



Zapraszam również do zapoznania się z wpisami pozostałych uczestników!



2 komentarze:

  1. No proszę, a mnie przemówienia koronowanych głów wydawały się czymś oczywistym, a tu jaka historia za tym ;) Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiedziałam o tym zwyczaju. Z przyjemnością posłuchałam głosu króla Jerzego V. :-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...