niedziela, 10 sierpnia 2014

Słowa, słowa, słowa! part 3

Towarzyszy nam codziennie. Możemy nie słodzić kawy lub herbaty, ale i tak spotykamy go w wielu innych produktach spożywczych. Cukier. Znamy wiele odmian: buraczany, trzcinowy (uwielbiam!), cukier puder, cukier waniliowy... po angielsku SUGAR. A czy wiecie skąd pochodzi to słowo? 
źródło: Wikipedia



Łatwo zauważyć, że polskie słowo CUKIER przypomina angielski wyraz SUGAR. Co więcej podobnie brzmi ono w wielu językach (po hiszpańsku, portugalsku, niemiecku, włosku, serbsku, rosyjsku). Nie jest tak bez powodu. 

Cukier pochodzi z Indii i nie był znany w Europie, gdzie wcześniej słodzono jedzenie miodem (skądinąd też pycha i jaki zdrowy!). Zachwycali się cukrem towarzysze Alexandra Wielkiego, kiedy dotarli do Indii (WOW! To taki "miód bez pszczół" - chłopaki bierzemy to!). W sanskrycie  (to taki język literacki starożytnych Indii, ale do dzisiaj Hindusi się w nim modlą, a niektórzy nawet podają, że to ich język ojczysty) cukier nazywany był śarkarā. 

I w zasadzie nie byłby znany u nas dalej, gdyby nie... Arabowie, którzy zaczęli go produkować na Sycylii i w Hiszpanii - a że Arabowie nazywali go SUKKAR (do nich z Indii wyraz ten dotarł przez Persów, dlatego już widać zmiany), to słowo zaczęło przechodzić do innych języków, które jakoś musiały nazwać ten cudowny wynalazek :-)

No a teraz przyznawać się, ile słodzicie? 



5 komentarzy:

  1. Uwielbiam takie ciekawostki, bardzo lubię ten cykl u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie wszystkie cukry są do siebie podobne - po holendersku to: suiker.
    A co do słodzenia - to nie używam, przynajmniej nie do napojów, za to ciachem nie pogardzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hehe w końcu wiem, kogo mam winić za moje boczki ;) natomiast po francusku cukier to le sucre.

    OdpowiedzUsuń
  4. herbaty nie słodzę... za to kawę aż 4 -5 łyżeczek ale to na kubek 0,6 litra :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...